top of page
Szukaj

Osiem dróg poezji spotkało się w Nowosolnej

  • Zdjęcie autora: Jacek Czupajło
    Jacek Czupajło
  • 15 godzin temu
  • 3 minut(y) czytania

1 sierpnia 2026 roku, dokładnie w setną rocznicę śmierci Jana Kasprowicza, Osiedle Nowosolna w Łodzi stało się miejscem spotkania poezji, teatru, lokalnej historii i życzliwej współpracy wielu osób oraz instytucji.

Wydarzenie „Osiem dróg poezji – Kasprowicz 100” zorganizowaliśmy z potrzeby zwrócenia uwagi na to, że nazwy ulic, którymi codziennie przechodzimy i przejeżdżamy, mogą prowadzić do niezwykłych opowieści.

W Nowosolnej znajduje się ulica Jana Kasprowicza, która krzyżuje się z ulicą Witkacego. Za tymi nazwami kryją się dwie wybitne postacie kultury Młodej Polski, ich twórczość, wzajemne relacje oraz cały świat poezji, teatru i sztuki.

Tytuł wydarzenia nawiązywał do charakterystycznego dla Nowosolnej skrzyżowania ośmiu dróg. Miał jednak również wymiar symboliczny. Do poezji można przecież docierać wieloma drogami: przez książkę, teatr, żywe słowo, historię miejsca, przyrodę, osobiste wspomnienia i spotkanie z drugim człowiekiem.

Spotkanie w Bibliotece

Pierwsza część wydarzenia odbyła się w Bibliotece Publicznej Gminy Nowosolna.

Po powitaniu gości (w tym Pana Wójta Piotra Szcześniaka) przez Panią Jolę Domańską, kierowniczkę biblioteki i przedstawieniu idei spotkania przez Jacka Czupajło, senator Krzysztof Kwiatkowski odczytał uchwałę Senatu Rzeczypospolitej Polskiej poświęconą Janowi Kasprowiczowi. Przekazał również uczestnikom pozdrowienia od Marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Następnie głos zabrała Mariola Socha, reprezentująca Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza. Jej opowieść była pełna wiedzy, ciekawostek i osobistych szczegółów dotyczących poety, jego życia, twórczości oraz relacji ze Stanisławem Ignacym Witkiewiczem. Słuchaliśmy jej z prawdziwym zainteresowaniem i poczuciem, że temat ten zdecydowanie zasługuje na kolejne spotkania.

Szczególnym punktem programu była interpretacja poezji Jana Kasprowicza przygotowana przez aktorki Miejskiej Strefy Kultury – Maszę Bogucką i Kingę Zajdel. Artystki nie ograniczyły się do tradycyjnej recytacji. Podzieliły teksty na role, tworząc pełne emocji, sceniczne spotkanie z poezją. Dzięki nim wiersze Kasprowicza zabrzmiały jak żywe słowo skierowane bezpośrednio do uczestników.

Niezwykłe pozdrowienia z Zakopanego

Uczestnicy zobaczyli także specjalne nagranie przekazane przez Teatr im. Stanisława Ignacego Witkiewicza w Zakopanem.

Na filmie wystąpił Krzysztof Najbor – aktor związany z Teatrem Witkacego od jego początków, a obecnie również reżyser przedstawienia „Kartki z Dziennika Marii Kasprowiczowej”.

Dzika róża przy ulicach Kasprowicza i Witkacego

Po zakończeniu części bibliotecznej uczestnicy przejechali na skrzyżowanie ulic Jana Kasprowicza i Witkacego.

Tam wspólnie posadziliśmy dziką różę, nawiązującą do jednego z najbardziej rozpoznawalnych dzieł poety – „Krzak dzikiej róży w Ciemnych Smreczynach”.

Przy krzewie umieściliśmy pamiątkową tabliczkę:

Dzika róża.Na pamiątkę 100. rocznicy śmierci Jana Kasprowicza(1860–1926).Stowarzyszenie „Nowosolnianka – Łódź”wraz z mieszkańcami Osiedla Nowosolna.Łódź, 1 sierpnia 2026 r.

Mamy nadzieję, że róża pozostanie w tym miejscu nie tylko jako pamiątka wydarzenia, ale również jako znak poezji obecnej w przestrzeni naszego osiedla.

Wydarzenie kameralne, lecz pełne znaczenia

Spotkanie miało kameralny charakter, ale właśnie dzięki temu zachowało wyjątkową atmosferę. Było dużo uważności, autentycznego zainteresowania i życzliwości.

Wydarzenie zostało również dostrzeżone przez media. Obecna na miejscu ekipa telewizyjna TVP3 Łódź przeprowadziła rozmowy z organizatorami, zaproszonymi gośćmi, przedstawicielami instytucji i mieszkańcami. Powstała także bogata dokumentacja fotograficzna i filmowa, która pozwoli wracać do tego spotkania i dzielić się nim z osobami niemogącymi uczestniczyć osobiście.

Dla naszego młodego Stowarzyszenia wydarzenie było ważnym doświadczeniem. Pokazało, że dzięki współpracy, pracy społecznej i wzajemnemu zaufaniu można przygotować wartościowe przedsięwzięcie kulturalne bez dużego budżetu i bez finansowania grantowego.

Serdeczne podziękowania

Dziękujemy Bibliotece Publicznej Gminy Nowosolna, Pani Joli Domańskiej za gościnę, przygotowanie sali, książek, wystawy poświęconej Janowi Kasprowiczowi oraz za niezwykłą życzliwość organizacyjną.

Dziękujemy Miejskiej Strefie Kultury, szczególnie Pani Dyrektor Monice Taborskiej oraz Panu Marcinowi Truszczyńskiemu, kierownikowi Domu Kultury 502, za potraktowanie naszej inicjatywy jako wspólnego przedsięwzięcia i za otwartość na dalszą współpracę.

Dziękujemy Maszy Boguckiej i Kindze Zajdel za piękną, poruszającą interpretację poezji Jana Kasprowicza.

Dziękujemy Marioli Socha oraz Stowarzyszeniu Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza za patronat, obecność, wiedzę i opowieść, która pozwoliła nam lepiej poznać poetę.

Dziękujemy senatorowi Krzysztofowi Kwiatkowskiemu za obecność, odczytanie uchwały Senatu i życzliwe uczestnictwo w naszym spotkaniu.

Dziękujemy Teatrowi im. Stanisława Ignacego Witkiewicza w Zakopanem oraz Krzysztofowi Najborowi za wyjątkowe filmowe pozdrowienia.

Dziękujemy Sklepowi Ogrodniczemu Maciejka za ufundowanie dzikiej róży, która stała się trwałym symbolem wydarzenia.

Dziękujemy restauracji Gościniec Czterech Kuchni za przygotowanie poczęstunku.

Dziękujemy również wszystkim osobom dokumentującym spotkanie, przedstawicielom mediów, przybyłym gościom oraz mieszkańcom, którzy zdecydowali się spędzić z nami to sobotnie przedpołudnie.

Szczególne podziękowania kierujemy do członków Stowarzyszenia „Nowosolnianka – Łódź”. Za przygotowanie ciast, fotografowanie i filmowanie, organizację poczęstunku, uporządkowanie terenu, przygotowanie miejsca pod różę i wszystkie prace, których często nie widać podczas samego wydarzenia, ale bez których nie mogłoby się ono odbyć.

Poezja wyszła na ulice Nowosolnej

„Osiem dróg poezji – Kasprowicz 100” pokazało, że kultura nie musi być zamknięta w dużych salach, muzeach ani centrach miasta.

Może rozpocząć się od nazwy ulicy. Może zabrzmieć w lokalnej bibliotece. Może połączyć mieszkańców, aktorów, poetów, samorządowców, przedsiębiorców i instytucje kultury. Może też pozostać w przestrzeni osiedla pod postacią niewielkiego krzewu dzikiej róży.

Wierzymy, że właśnie takie wydarzenia nadają miejscom znaczenie i pomagają tworzyć wspólnotę.

Bo są miejsca, które mają swoją historię. Są też takie, które potrafią ją opowiadać.

Chcielibyśmy, aby Nowosolna była właśnie takim miejscem.

 

 
 
 

Komentarze


bottom of page